- Miroszowice ul. Pałacowa 29 59-300 Lubin
- +48 791 499 112
- o.wozniakowska@chemiprojekt.pl
- Pon - Pt: 08:00 - 16:00
Dawno, dawno temu… tak właśnie zaczyna się historia, jednego z wielu pięknych obiektów Dolnego Śląska – Pałacyku w Miroszowicach, która sięga swych początków aż XVIII wieku. Gdyby mury istniejących tu budynków mogły przemówić na pewno opowiedziałyby nam ciekawe, dziwne, a może i zaskakujące opowieści…
Zacznijmy jednak od samej wsi Miroszowice, gdyż jej także należy się krótka wzmianka. Położona w powiecie lubińskim, wspomniana już w XIII wieku przez Papieża Klemensa IV, a następnie przez kolejne stulecia wymieniana w spisach sporządzanych dla Księstwa Legnickiego, przechodziła z rąk do rąk stanowiąc własność książąt, właścicieli ziemskich, urzędników a nawet Zakonu Joannitów.
W późniejszych latach, Miroszowice były sprawnie zarządzanym majątkiem rolnym z rozległym folwarkiem, spichlerzem oraz przylegającymi polami i łąkami.
Piękny pałacyk stojący na pradawnym, przedchrześcijańskim wzniesieniu, to perła tutejszej wsi. Otoczony kanałem, kiedyś stanowiącym fosę, kończącym się malowniczymi stawami, które niedawno oczyszczone i pogłębione pełnią rolę przystani dla czapli, bocianów, kaczek i rzadko już spotykanych bobrów. Uwagę wszystkich przyciągają dwa stare, potężne dęby, których położenie sugeruje, iż mogły stanowić zieloną bramę wprowadzającą do pałacu. W pałacowym otoczeniu rośnie kilka pięknych drzew liściastych, lecz te najstarsze i największe, które otaczały budynek, zostały połamane i wyrwane z korzeniami w czasie burzy i szalejącego huraganu. Dzisiaj dokonujemy nowych nasadzeń, by odzyskać dawny klimat tego pięknego miejsca.
Podczas trudnych i długich prac remontowo – budowlanych natknęliśmy się na milczące pamiątki przeszłości takie jak inicjały „RB” wykute w starych elementach metalowego zadaszenia, najprawdopodobniej przez członka rodziny Biess, jednego z dawnych właścicieli. Każdy najmniejszy szczegół czy zagadkowy drobiazg, mówi nam wiele o przeszłości i minionych czasach. O przeszłości, która nie zawsze była wesoła. Jak wiele budynków na Dolnym Śląsku, nasz pałac przetrwał również niełatwe czasy PRL-u, kiedy to został najbardziej zaniedbany, bez żadnych remontów niszczał z dnia na dzień… Cieszymy się jednak, że ten cudowny obiekt dostał teraz drugie życie.
Niepowtarzalną elewację wraz z jej pięknymi i przykuwającymi wzrok ceramicznymi dekorami, udało nam się odtworzyć dzięki wielkiemu zaangażowaniu artysty-ceramika z Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, oczywiście pod bacznym okiem Konserwatora zabytków. Częściowo zachowały się również oryginalne kute przęsła z metalowych elementów, stanowiące integralną część zabytkowego ganku, które to naprawił, uzupełnił i odnowił nasz niezastąpiony lokalny Kowal – artysta.
Zamierzonym efektem niełatwych prac restauratora drewna są schody wewnątrz budynku, które już bez skrzypiących odgłosów prowadzą nas na wyższe kondygnacje. Odnowiony i odremontowany pałac wygląda teraz jakby niedawno powstał na tej dolnośląskiej ziemi, lecz mieszkańcy i miłośnicy Miroszowic wiedzą, że to doskonała rekonstrukcja starego budynku w nieco nowoczesnej i eleganckiej formie.
Po obu stronach ganku zasadziliśmy różane krzewy, aby odwzorować piękny widok frontowej części budynku, który podziwiamy na jedynej zachowanej rycinie naszego pałacu.
Zapraszamy wszystkich na spacer po tej uroczej, a zarazem jakże zwyczajnej polskiej wsi. Wierzymy, że malownicza okolica, oraz poranne śpiewy ptaków wśród zieleni zachęcą wielu gości do przyjazdu.
A może zapragniecie zostać tu na stałe…
Jesteśmy do dyspozycji Państwa, codziennie od 8 do 16-tej, w dniach od poniedziałku do piątku.
Jeżeli weekend byłby najbardziej dogodnym dla Państwa dniem odwiedzenia naszej inwestycji , prosimy o wcześniejszy kontakt z naszym biurem.